Dziś, prezentujemy pierwszy wywiad z serii: „W poszukiwaniu globalnych trendów”, w którym Agnieszka Maćkówka, wiceprezes Polsko-Polonijnej Unii Gospodarczej będzie opowiadać o obecnej sytuacji gospodarczej i nastrojach panujących w globalnym biznesie.

__________________________________________________

„W poszukiwaniu globalnych trendów” – to seria wywiadów poświęconych światowej gospodarce, w których próbuje się przewidzieć ścieżkę rozwoju globalnego rynku w kontekście zmieniających się relacji międzynarodowych. Wywiady poruszają sprawy związane z szeroko pojętą problematyką gospodarczą oraz przedsiębiorczością Polaków i Polonii w świecie.

__________________________________________________

– Pani Agnieszko, jak pani zdaniem będzie wyglądał świat po koronawirusie?

– Pytanie dosyć trudne, bo tak naprawdę nikt tego nie wie, tym bardziej, że nie widzimy końca całej tej sytuacji związanej z rzekomą pandemią. Izrael i Wielka Brytania wzmacniają restrykcje, w Australii w dalszym ciągu są one bardzo dotkliwe dla społeczeństwa, loty międzynarodowe wciąż nie działają w stopniu takim, jak z początkiem roku, w jednych miejscach liczba zakażonych maleje, w innych rośnie. Codziennie tak naprawdę dostajemy ogromną liczbę informacji z całego świata dotyczących sytuacji epidemicznej w poszczególnych krajach, która szybko się zmienia. Dlatego na obecną chwilę ciężko w ogóle określić ramy czasowe odnoszące się do świata po koronawirusie, kiedy on się tak naprawdę skończy i jaki będzie czynnik wpływający na wygasanie pandemii, czy będą to dalsze restrykcje, skuteczne leki, szczepionka, a może pandemia sama wygaśnie, jak to powinno być w przypadku naturalnego pochodzenia wirusa.

– No dobrze, kiedy się skończy tego nie wiemy, ale w jakim świecie według pani przyjdzie nam żyć, gdy ta rzekoma pandemia już się zakończy?

– Co do świata po pandemii, to myślę, że będzie on już zupełnie inny, wydaje mi się, że ludzie stracą to poczucie pewności, które jeszcze niedawno mieli, tej pewności co do państwa, gospodarki, wolności obywatelskich, swoich praw. Zamknięcie nas w domach, nakaz noszenia maseczek, wprowadzenie pracy zdalnej, zamykanie kościołów, zakładów fryzjerskich, kosmetycznych, restauracji, pubów i wielu innych, z całą pewnością źle wpłynęło na nasze życie społeczne i kontakty międzyludzkie. Ludzie przestali sobie ufać, zaczęli się postrzegać jako zagrożenie. Mam wrażenie, że wielu z nich w dalszym ciągu tkwi w tym amoku oblężonej twierdzy, która tak naprawdę ma dosyć kruche podstawy i przyjdzie jeszcze czas, że w końcu runie…

– Jak cała ta sytuacja wpłynie na sferę biznesu?

– Do czasu koronawirusa, jak już to powiedziałam, świat był dosyć przewidywalny, mówię dosyć, bo wojna celna między Stanami Zjednoczonymi a Chinami była kwestią, która w jakimś stopniu zachwiała tą stabilizacją. Niemniej jednak, gospodarki poszczególnych krajów rozwijały się w sposób przewidywalny, a ekonomiści byli w stanie prognozować trendy tego rozwoju z dużym, bo kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.

– I wtedy przyszedł koronawirus…

– Właśnie i wszystko się zmieniło, od tego czasu nic już nie jest takie, jak wcześniej. Widzę, że firmy zarówno w Polsce, jak i w innych krajach – w USA, Kanadzie, Norwegii, Wielkiej Brytanii przyjęły taktykę wyczekiwania, która polega na zasadzie – mamy kryzys, więc wrzućmy jałowy bieg i przeczekajmy ten trudny czas, gdy skończy się pandemia z całą mocą ruszymy do przodu.

– Co chyba też nie jest takie pewne?

– No właśnie, bo musimy wziąć pod uwagę zerwane łańcuchy dostaw, oczywiście nie dotyczy to wszystkich firm, ale pamiętajmy, że żyjemy w świecie globalizacji, gdzie do produkcji na przykład jakiejś maszyny używamy podzespołów pochodzących z innych części świata.

– A do tego dochodzi dalsza rywalizacja amerykańsko-chińska…

– Ta będzie na pewno wytyczać dalszy proces gospodarczych powiązań międzynarodowych, bo Ameryka, żeby wygrać tę rywalizację, musi w końcu postawić na produkcję poza Chinami, dodatkowo marginalizując gospodarczo ten kraj poprzez swoją politykę zagraniczną i politykę swoich sojuszników.

– Tylko, że nikt nie ma pewności, że to się uda…

– I to jest właśnie największe wyzwanie, jakie musi podjąć Waszyngton w najbliższym czasie. Wydaje się, że rywalizacja między USA a Związkiem Radzieckim w minionym wieku, to tylko cień tej obecnej – z Chinami, bo przecież Państwo Środka ma ogromny potencjał gospodarczy, ludnościowy i finansowy i dlatego właśnie w przeciwieństwie do Związku Radzieckiego, Chiny mają solidną podstawę do długotrwałej rywalizacji ze Stanami. Wystarczy popatrzeć, jak skutecznie ich gospodarka ruszyła po zakończeniu pandemii, gdy cały świat się zamykał i zatrzymywał produkcję, w Chinach produkcja ruszyła z impetem.

– To rzeczywiście dosyć wymowne i zastanawiające, jednak uważam, że kraje demokratyczne nie powinny wzorować się na państwie komunistycznym w sferze wprowadzania ograniczeń społecznych, jakie jest pani zdanie w tej kwestii?

– Rzeczywiście to bardzo dziwne, że tak łatwo przyszło nam skopiować i zastosować w swoich granicach chińskie rozwiązania w kwestii ograniczeń społecznych. Poddaliśmy się presji otoczenia międzynarodowego, ekspertów od wirusologii, medialnej nagonce, żeby pozostać w domu, żeby zamknąć na jakiś czas biznesy, a teraz zbieramy tego skutki. Coraz częściej słychać o zwolnieniach pracowników, ograniczaniu produkcji, wycofywaniu się z rynku, bo przecież nie da się prowadzić firmy na jałowym biegu w dłuższym okresie czasu.

– Ale Chiny chyba nie najgorzej wyszły na całej tej pandemii…

– Uważam, że w tej akurat kwestii powinniśmy iść ich śladem, dać firmom w pełni zielone światło do działalności, nie straszyć ludzi dłużej wirusem, który nie jest aż tak zabójczy. To wszystko przecież wpływa na nasze poczucie bezpieczeństwa, na planowanie kolejnych działań, również w sferze biznesowej, bo przecież żadna firma nie będzie robiła odważnych inwestycji, jeśli będzie dopuszczała widmo kolejnego lockdownu, no chyba, że taka, której pracownicy mogą pracować przed monitorami w odosobnieniu przez długi czas. Większość branż jednak opiera się na kontaktach z ludźmi, a biznes potrzebuje tych bezpośrednich kontaktów, na co dzień. Jesteśmy stworzeniami społecznymi i pozostawanie w odosobnieniu nie wpływa dobrze na żaden biznes.

Jak w całej tej sytuacji odnajdzie się Polonia na świecie?

– Biznesy polonijne są tak samo podatne na wahania rynku, jak wszystkie inne. Z reguły mają one dobre podstawy ekonomiczne, a Polacy sami w sobie są bardzo pracowici, elastyczni i sprytni, więc potrafią odnaleźć się w różnych sytuacjach. Ja jednak uważam, że ważne jest otoczenie w jakim się funkcjonuje.

– Takie otoczenie tworzy Polsko-Polonijna Unia Gospodarcza…

– Dokładnie tak. Skupiamy polskie i polonijne firmy funkcjonujące w wielu branżach z całego świata. W ramach naszej organizacji mogą one ze sobą kooperować i robić biznesy. Myślę, że to bardzo ważne, aby otoczyć firmę fachową opieką, co da jej gwarancje bezpieczeństwa funkcjonowania na rynku i otworzy przed nią nowe możliwości. W tych niepewnych czasach naprawdę warto przynależeć do dobrego towarzystwa, bo wspólnie łatwiej budować swój potencjał biznesowy.

– Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję również.

—————————-

Rozmawiał Krzysztof Brzozewski

__________________________________________________

Świat się zmienia, a globalne zmiany dotykają coraz więcej sfer naszego życia. Dodatkowo tempo tych zmian przyspiesza z każdym dniem, tygodniem, miesiącem, rokiem, wpływając tym samym na sposoby prowadzenia biznesu. Niekiedy przedsiębiorcom ciężko się odnaleźć w tej dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości, której sami często nie do końca rozumieją. Ważne jest, aby w tym czasie mieli możliwość odniesienia się do pewnych stałych, które dadzą im stabilizację i poczucie bezpieczeństwa.

Polsko-Polonijna Unia Gospodarcza tworzy społeczność polskich i polonijnych przedsiębiorców, którzy budują wspólny potencjał gospodarczy na całym świecie. Dzięki przynależności do naszej organizacji firmy zyskują wiele nowych możliwości biznesowych w obszarach: prawnym, podatkowym, marketingowym, ubezpieczeniowym doradczym, czy w kwestii współdziałania międzynarodowego. Reprezentujemy naszych członków, zabiegamy o ich interesy, dostarczamy gotowe i sprawdzone rozwiązania biznesowe. Zostań członkiem naszej społeczności, wejdź na: www.ppug.com.pl

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On YoutubeVisit Us On Twitter